19 lipca 2017

Parki pełne kontenerów kultury

Parki pełne kultury to jedno z zeszłorocznych haseł, kliknijcie: Parki pełne kultury. Marysia i Popowiczanka postanowily sprawdzić, jak to wygląda w tym roku. Popowiczanka namówiła Marysię na poszukiwanie "kontenerów kulturalnych" lub "kontenerów kultury", lub inaczej "pawilonów kultury".

Popowiczanka wiedziała, gdzie jest taki kontener w Parku im. Staszica na Nadodrzu. Była tam przy okazji wizyty Poznania we Wrocławiu w ramach ESK 2016, kliknijcie tutaj: Czego nas nauczył Poznań na ESK 2016?.

Gorzej było ze znalezieniem kontenera na Ołbinie. O tym, że w parku im. Stanisława Tołpy taki kontener stoi, Popowiczanka dowiedziała się na spotkaniu jednej z Grup Dialogu Społecznego, kliknijcie tutaj: Wrocław rozmawia - Grupy Dialogu Społecznego. Mówiła o nim przedstawicielka Stowarzyszenia "Żółty Parasol", kliknijcie tutaj: Stowarzyszenie Żółty Parasol - Facebook. Park jest między ulicą Nowowiejską a Prusa.

Wypoczywający w parku mieszkańcy Ołbina, a może też z innych osiedli, nic o "kontenerze kultury" nie wiedzieli. Na szczęście jedna z pań powiedziała, że to chyba jest taka "skrzynia", z której wynoszą leżaki (zobaczcie zdjęcie obok). Miała rację. Ten maleńki na tle parku obiekt to jest "pawilon kultury" - miejsce, przy którym zbierają się mieszkańcy Ołbina. To przy nim na deskach stoi powyżej Marysia.

Co takiego magicznego jest w tej "skrzyni" i deskach obok niej. Czym otwarty kontener przyciąga? Tę magię tworzą ludzie, a w przypadku Ołbina stowarzyszenie "Żółty Parasol". O sukcesach tego stowarzyszenia możecie poczytać tutaj, kliknijcie: Żółty Parasol budzi Ołbin oraz tutaj: Otwarcie Ołbińskiego Centrum Aktywności Lokalnej. Przy tym kontenerze są organizowane warsztaty, występy, festyny, no i śniadania w "dobrym tonie" w niedziele, kliknijcie: Śniadania w dobrym tonie - program oraz tutaj: Blog stowarzyszenia "Popowiczanie"

"Żółty Parasol" to tylko troje pracowników zatrudnionych przy projektach i około 10 wolontariuszy. Propozycje stowarzyszenia są też adresowane do seniorów. Podobno przy stowarzyszeniu "Żółty Parasol" skupiło się 180 seniorów.

Siedziba stowarzyszenia jest w dawnej bibliotece na rogu Prusa i Wyszyńskiego. To tam są organizowane kursy komputerowe i językowe. Na szybach są afisze popularyzujące działania prowadzone w tym ośrodku:


Z Ołbinem jest związany Chór Kameralny Ostinato, kliknijcie: Popowiczanki na Ołbinie. Chór oczywiście też śpiewał obok konteneru i to niedawno, kliknijcie: Chór Ostinato - Facebook.

Chyba widzicie na zdjęciu obok, że Popowiczanka nie była zbyt szczęśliwa w parku im. Tołpy. Bo po pierwsze, Popowicom marzy się "kontener kultury", ale sam kontener nic nie znaczy. Potrzebni są kreatywni ludzie, którzy ten kontener ożywią. Jakie stowarzyszenie lub fundacja mogłyby się tym zająć na Popowicach? Chyba ich na razie nie ma. Zatem po co Popowicom kontener? Kolejność działań powinna być chyba inna. Kontener mógłby być nagrodą za już rozpoczęte działania.

Po drugie, czy w tych pogiętych metalowych rurkach można się doszukać Adama i Ewy? To jest pytanie z serii, co artysta miał na myśli. Dzieło (pomnik?) nazywa się Adam i Ewa i stoi w parku. Kliknijcie na zdjęcie, żeby rurki dobrze obejrzeć.

Niestety Popowiczance nie udało się dowiedzieć, co się dzieje aktualnie wokół "kontenera kultury" na Nadodrzu. Tak on teraz wygląda. Przypomina czasy świetności ESK 2016. Może Wy wiecie, co się tam teraz dzieje?

Postscriptum. Popowiczanka, oczywiście, nie zapomina o klubach działających przy Spółdzielni Mieszkaniowej Popowice, kliknijcie:  SM Popowice - kluby oraz tutaj: Klub Osiedlowy Tęcza.  

2 komentarze:

  1. Drodzy Czytelnicy,

    jest wśród Was co najmniej jeden przeciwnik używania terminu "kontener kultury". Jeśli klikniecie we wpisie na pierwszy link, to dowiecie się, że:

    "W trzech wrocławskich parkach: Staszica, Grabiszyńskim i Południowym zainstalowano „pawilony kultury”. To kontenery oceaniczne (...) Każdy z kontenerów wyposażony jest w sprzęt nagłośnieniowy z mikrofonami...".

    Przy okazji chciałabym Was poinformować, że również w Parku Śląskim w Chorzowie są kontenery kultury.

    Popowiczanka

    OdpowiedzUsuń
  2. Napewno odwiedze te parki, ciekawy pomysl z tymi kontenerami kultury.

    OdpowiedzUsuń