06 listopada 2017

Metoda szwedzka


Edukacja ustawiczna dorosłych jest pomysłem wartym popularyzacji, kliknijcie tutaj: Edukacja ustawiczna dorosłych - czasopismo. Popowiczanka jest o tym głęboko przekonana. Co więcej, ona wierzy, że edukacja ustawiczna odmładza!

Może nie wszystko odmładza - na zmarszczki chyba nie ma wpływu - ale na umysł tak. Dlatego jeśli nieopatrznie zaniedbaliście edukację ustawiczną, to koniecznie przeczytajcie ten wpis.

Internauci redagujący Wikipedię piszą o trzech wymiarach edukacji ustawicznej według Roberta J. Kidda (kliknijcie: Edukacja ustawiczna - Wikipedia oraz tutaj: E-mentor, AGH):

  • kształcenie w pionie,
  • kształcenie w poziomie,
  • kształcenie w głąb.
Kształcenie w pionie to kolejne szczeble od przedszkola do studiów wyższych i podyplomowych. Kształcenie w poziomie ma zapewnić poznawanie różnych dziedzin życia, nauki i kultury. Kształcenie w głąb obejmuje m.in. samokształcenie i kulturalne wykorzystanie czasu wolnego.

My seniorzy jesteśmy chyba już na tym trzecim etapie edukacji ustawicznej - kształcimy się w głąb. Tylko, co można zaliczyć do tego etapu edukacji?

Mnie bardziej interesuje pytanie, co z tych form aktywności seniorów jest szwedzką metodą "Study Circle"?  Na e-platformie EPALE na rzecz uczenia dorosłych w Europie są materiały o tej metodzie:

Oba te materiały są relacją z projektów  współfinansowanych przez Unię Europejską. Pierwszy projekt był realizowany w Rybniku dla samotnych matek, drugi we Wrocławiu dla seniorów wolontariuszy.

W materiałach z Rybnika o metodzie "Study Circle" napisano tak (kliknijcie tutaj: Anna Pokrzywnicka, Informacja o publikacji "Study Circle. Szwedzka metoda edukacji dorosłych"):

"Polega ona na uczeniu się w małych grupach. Często określa się je mianem grup samouczących się. To co wyróżnia study circle, to założenie, że proces uczenia się nie jest hierarchiczny, ale demokratyczny. Opiera się na wkładzie każdego z członków grupy, bo każdy coś wie, każdy dysponuje jakąś wiedzą, doświadczeniem i może podzielić się tym z innymi."

Centrum Rozwoju Inicjatyw Społecznych (CIRS) w Rybniku założyło w roku 2014 pierwszą polską platformę internetową poświęconą właśnie szwedzkiej metodzie Study Circle, kliknijcie tutaj: Platforma internetowa "Study Circle". Na tej platformie można przeczytać m.in. to:

"Metoda służy rozwijaniu wiedzy i umiejętności oraz rozwiązaniu problemów. Zakres tematów, które można studiować przy jej pomocy, jest bardzo szeroki. Skupiona na praktyce od dawna wspiera edukację dorosłych w Szwecji, gdzie co roku w grupach Study Circle uczestniczy ponad 2 miliony osób."

oraz to (kliknijcie: Co to jest Study Circle?):

"Głównymi wyróżnikami metody Study Circle są:
  • bazowanie na doświadczeniu i umiejętnościach uczestników,
  • lider, który nadzoruje pracę grupy, ale nie musi posiadać wiedzy czy kwalifikacji związanych z jej tematyką,
  • plan pracy i materiały informacyjne pomocne w ​​pracy grupy."
Niestety platforma w Rybniku chyba nie jest od dwóch lat aktualizowana, ale w roku 2014 CIRS w Rybniku opublikował podręcznik (60 stron): kliknijcie tutaj: Podręcznik: Szwedzka metoda edukacji dorosłych.

Na szczęście Rybnik nagrał też film: kliknijcie tutaj: Study Circle. Metoda szwedzka - film, CIRS Rybnik 2014. W filmie m.in. możecie zobaczyć prawdziwego Szweda stosującego metodę "Study circle" i dowiedzieć się, do czego może służyć metoda kół samokształceniowych lub grup samouczących się. Bardzo spodobało mi się w tym filmie stwierdzenie Rolfa Lindahla (przekład z angielskiego)

"Nikt nie wie wszystkiego i nikt nie wie niczego". 

Więcej o działalności CIRSu w Rybniku możecie dowiedziecie się tutaj, kliknijcie: CIRS w Rybniku . O EPALE, czyli o The Electronic Platform for Adult Learning in Europe, pisałam już na blogu, kliknijcie: Europejscy seniorzy uczą się. Tutaj możecie poczytać o aktualnościach (kliknijcie): EPALE - aktualności.

Popowiczanie,
  • Czy chcecie, żeby Was edukowano metodą szwedzką? 
  • Co z tej metody można przenieść na nasz "popowiczański" grunt? 
  • Czy kiedyś powstanie polska metoda, a najlepiej wrocławska metoda edukacji dorosłych? Mamy szansę - możemy być prekursorami takiej metody.
Zanim taką wrocławską metodę edukacji dorosłych wymyślimy, mam dla Was inną propozycję - zmieńmy stowarzyszenie (zwykłe) Popowiczanie w organizację uczącą się, kliknijcie na początek tutaj: Grupa TROP. Do odważnych i pomysłowych świat należy!

7 komentarzy:

  1. Świetny wpis i bardzo inspirujący. Pomysł z "organizacją uczącą się" doskonały. Wniósłby świeży powiew do naszego stowarzyszenia.

    Popowiczanka nie z Popowic

    OdpowiedzUsuń
  2. Każda metoda edukacyjna dla mnie jest już kształceniem.
    A kształcenie to kształcenie najogólniej rozumiane, a czy wzdłuż czy w szerz to nigdy nie było tematem moich dociekań, dlatego zastanowił mnie ten wpis. I przeczytałam go uważnie. I, uważam te podziały za zbyt specjalistyczne jak na nasze senioralne potrzeby. Mogą raczej stanowić kierunek studiów pedagogicznych, ale my Seniorzy chcemy się zwyczajnie uczyć tego co nas "kręci" i, o ile to tylko możliwe - daje nam przyjemność. Ale oczywiście proszę, nie zgadzajcie się ze mną!, i zawsze możemy podyskutować Majka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maju, odkrycie, że pedagodzy dzielą kształcenie na "w pionie, w poziomie i w głąb" to dla mnie taka sama niespodzianka jak niektóre wykłady na nocy z humanistami.

      Dzielenie się swoją wiedzą lub umiejętnościami na spotkaniach niewielkich grup uważam za dobry pomysł.

      Popowiczanka

      Usuń
    2. Krysiu
      Moje zdanie nie jest negacją proponowanego pomysłu. Wypowiedziałam się tylko we własnym imieniu. Są ludzie którzy są pewnie pasjonatami tego tematu, ja to rozumie, doceniam, cenię bardzo, nawet podziwiam. Sama jednak podchodzę do tematu w sposób praktyczny i tylko taki sens ma mój komentarz. Ale jest tu (jako pierwszy) komentarz "Popowiczanki nie z Popowic", który jest sam w sobie inspirujący. Pewnie napiszą inni i kreacja proponowanego pomysłu w temacie stanie się faktem, mam taką nadzieję. Życzę tego z całego serca Popowiczanom i ich sympatykom. I jak zawsze serdecznie pozdrawiam - Majka

      Usuń
    3. Majko, uwielbiam Twoje komentarze - zniewalają swoją szczerością. Zgadzam się z Tobą, że ważna jest praktyka, a nie teoria, chociaż teorię czasami warto poznać.

      Mam sygnały, że wpis wzbudził zainteresowanie pewnej czytelniczki bloga spoza Popowiczan. Nawet chce ona ze mną na ten temat podyskutować. Popowiczan moje pomysły chyba nie interesują.

      Popowiczanka

      Usuń
  3. Dokładnie to robi od 2015 Fundacja Aktywny Senior w ramach projektu Erasmus+ i jak widać to działa i się się opłaca! Seniorzy przyswajają nową wiedzę, a cała grupa uczy się od siebie nawzajem. Takie podejście daje bardzo dużo. Waże, żebyśmy wiedzieli, że warto się uczyć, a jeszcze ważniejsze, by wiedzieć jak się uczyć, o niestety nikt nas tego nie uczył na żadnym etapie edukacji. Polecam na ten temat przeczytać "Włam się do mózgu" Radosława Kotarskiego. Autor przedstawia tam sporo technik uczenia się, a na dowód, że to działa w ciągu pół roku nauczył się "od zera" Szwedzkiego i zdał egzamin państwowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konradzie, ciekawy komentarz. Zapewne wiesz, że w projekcie zrealizowanym przez Fundację Aktywny Senior w ramach Erasmusa+ brały udział (prywatnie) m.in. seniorki ze stowarzyszenia Popowiczanie. Cieszę się, że przyczyniły się do sukcesu tego projektu.

      Popowiczanka

      Usuń